Tematy o automat opel, Problem z wywolaniem kodow bledow automat Opel Vectra A, wymiana oleju w automacie opel vectra c, co to za błąd P1781 skrzynia automat opel omega 2.2 2000r, Dlaczego nie można ustawić automatu?
To samo można zrobić na biegu wstecznym. orooomo (Orooomo) 13 Listopad 2008 17:06 #4. Kierowca powinien usiąść wygodnie. Włożyć kluczyk do stacyjki i przekręcić do zapalenia kontrolek…. Wcisnąć sprzęgło i wrzucić DRUGI bieg… i dalej trzymać sprzęgło…. Puścić sprzęgło w momencie kiedy kierowca uzna że prędkość
Chce odpalic plyte glowna Gigabyte'a z drugiego, zapasowego ukladu Bios. Dual Bios jest tu zrobiony na dwoch scalakach Winbond 25q808vsig; zakladam, ze ow scalak ma takie same wyprowadzenia jak 25q80bve. Wszystkie piny (poza /CS) dwoch ukladow sa (odpowiednio) zwarte ze soba, czyli HOLD ukladu #1 jest zwarty z HOLD ukladu #2, itd.
Aby odpalić musisz na stałe zewrzeć przewód prądowy będzie to najgrubszy przewód zacisk zdaje sie nr.30 z przewodem z zacisku nr15 to jest zapłon a na chwilę dotknąc przewód nr50 to jest rozrusznik. Wiem, że najlepiej kupić nową lub używaną, ale czasami jest tak, że na ten tydzień lub dwa trzeba zakombinować.
Często spotyka się, zwłaszcza zimą, uruchamianie silnika na tzw. pych. Okazuje się jednak, że metoda ta nie jest wskazana, może bowiem spowodować awarię w samochodzie. Podczas rozruchu pojazdu metodą na pych większym obciążeniom podlegają niektóre podzespoły samochodu -zwłaszcza układ rozrządu i napędowy.
Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. Odpalanie motocykla na pych – jak to zrobić? Piotr Jędrzejak31 grudnia 2013Nigdy nie wiadomo, kiedy taka wiedza może się przydać!Odpalanie motocykla na pych może zaszkodzić silnikowi, więc proponujemy nie robić tego na co dzień – w końcowym rozrachunku nowy akumulator będzie tańszym rozwiązaniem. Jednak jeżeli wyładowana bateria zaskoczy Was w najmniej oczekiwanym momencie (jak wskazują Prawa Murphiego, zawsze tak jest), tajemna wiedza odpalania silnika na pych może okazać się zbawienna. Pomysł na opisanie tego powstał gdy czystym przypadkiem natknęliśmy się w internecie na video-poradnik. W gruncie rzeczy nie jest to nic trudnego. Pamiętaj złożyć stopkę, włączyć zapłon, ustawić kill-switch w odpowiednim położeniu i upewnić się, że jest paliwo. Nie zaszkodzi też, jeżeli znajdziesz drogę z górki. Doświadczenie i fizyka podpowiadają, że lepiej robić to z wciśniętym sprzęgłem na dwójce, a czasem trójce, ponieważ na pierwszym biegu znacznie łatwiej zablokować tylne koło. Po wrzuceniu 2-ki, biegniesz z motocyklem i popuszczasz dźwignię sprzęgła – wtedy silnik powinien odpalić. Jak tylko to się stanie, momentalnie znowu wciskasz sprzęgło – nie chcesz przecież, żeby motocykl Ci uciekł. Jak widać na przykładzie sporego (pod względem pojemności oraz masy) Fazera 1000, nie jest to wcale takie trudne. Jeżeli jednak masz kogoś, kto mógłby popchnąć – nie wahaj się poprosić o pomoc. Istnieje taka opcja (dość prawdopodobna zresztą), że koło jednak się zablokuje lub motocykl zwyczajne się zatrzyma. Wtedy zmieniasz technikę. Powtarzasz całą procedurę, biegniesz z motocyklem i gdy już osiągniesz odpowiednią prędkość – wskakujesz tyłkiem na kanapę motocykla aby go dociążyć. Milisekundę przed wylądowaniem na motocyklu puszczasz sprzęgło, silnik odpala. Wtedy znowu łapiesz sprzęgło, aby motocykl nie odjechał sam. Pamiętaj jednak, że w ten sposób łatwo stracić równowagę i przewrócić sprzęt. W razie czego kolega zawsze pomoże w popchnięciu albo użyjecie techniki od koła drugiego motocykla! Przecież odpalanie z kabli rozruchowych jest zbyt łatwe i zbyt nudne. 😉Jeżeli macie własne uwagi na ten temat – piszcie!Piotr JędrzejakRedaktor naczelnyGłównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się: powiązane tematyNewsy 4 metrowy AGV Pista GP – kask w hołdzie Valentino Rossiego W miejscowości Pesaro (blisko Tavullia) zaprezentowany został największy na świecie kask motocyklowy. Jest to hołd dla dziewięciokrotnego mistrza świata Valentino Rossiego. Legenda MotoGP Valentino Rossi i jego słynny kask AGV Pista GP Ogromny kask ma 4 metry wysokości, 6 metrów... »Newsy Na sprzedaż motocykl Aprilia RS-GP 2016 prosto z MotoGP Na Facebooku pojawiło się ogłoszenie firmy GP Your Bike, która z opisu specjalizuje się w sprzedaży, zakupie unikatowych, kolekcjonerskich motocykli. Jeśli jesteś entuzjastą motocyklowym, posiadasz odpowiednie umiejętności i dysponujesz grubym portfelem wypełnionym banknotami euro to ogłoszenie jest dla Ciebie 😎... »Newsy 4. runda Yamaha R3 bLU cRU European Cup. Świetne wyniki Kuśmierczyka i Nowaka w Yamaha bLU cRU Zawodnicy Szkopek Team bardzo dobrze zaprezentowali się podczas 4. rundy Yamaha R3 bLU cRU European Cup, rozgrywanej na brytyjskim torze Donington Park. W stawce najzdolniejszych młodych kierowców Jurand Kuśmierczyk zajmował 8. i 6. miejsce, a Dawid Nowak był 11. i... »MotoGP Pecco Bagnaia #63 wydał oświadczenie w sprawie wypadku pod wpływem alkoholu Zawodnik Ducati w MotoGP – Francesco Bagnaia miał wypadek samochodowy. We wtorek nad ranem wracał z klubu na Ibizie. Włoski zawodnik wjechał samochodem do przydrożnego rowu. Przeprowadzony przez lokalną policję test alkomatem, wykazał wynik 0,87 mg/l (~1,8 promila) przy dopuszczalnym... »Newsy Alvaro Bautista zostaje w Racing – Ducati Team w sezonie WorldSBK 2023 Alvaro Bautista na pokładzie Ducati Panigale V4R zespołu Racing – Ducati Team również w sezonie WorldSBK 2023. Zespół Racing – Ducati Team ogłosił przedłużenie kontraktu dla Alvaro Bautisty, który ponownie zasiądzie na oficjalnej maszynie Ducati Panigale V4R w... »Porady [AAAR] Początki Na Torze – Wszystko Co Musisz Wiedzieć Początki Na Torze – Wszystko Co Musisz Wiedzieć W tym materiale omawiane: Gdzie? Na Czym? Co Zabrać? Jak Się Przygotować? Rozdziały: Dla kogo jest wyjazd na tor (+dla kogo nie?) Po co? Na jakim motocyklu? Co zabrać ze sobą? O... »Newsy Triumph przejmuje producenta elektrycznych motocykli OSET Bikes Brytyjski producent motocykli Triumph ogłosił przejęcie producenta motocykli elektrycznych OSET Bikes. W ramach szerszego planu współpracy oferowania pełnej gamy motocykli terenowych, co stanowi interesujące biorą pod uwagę doświadczenia firmy Oset. Przed wprowadzeniem na rynek gamy Motocross i Enduro, Triumph Motorcycles... »Porady [AAAR] Jak zrzucić motocykl samemu z tylnego stojaka? Poradnik w 1 minutę na temat jak samodzielnie zrzucić motocykl z tylego podnośnika motocyklowego. Przydatne szczególnie w motocyklach torowych, które mają wymontowaną stopkę boczną. Obejrzyj poradnik Zobacz pozostałe poradnikowe wpisy » Materiały premium
Uruchamianie auta na pych jest skuteczne, ale wymaga wiedzy. Inaczej zachodzi ryzyko uszkodzenia jednostki napędowej. Do uruchomienia samochodu „na pych” potrzeba przynajmniej dwóch osób. Dobrze jest, gdy droga na której ma to nastąpić, nie wiodzie pod górkę. Są dwa popularne sposoby na uruchamianie samochodu na pych. Pierwszy, gdy pchających jest dostatecznie dużo, kierowca wsiada od razu na swoje miejsce i po włączeniu stacyjki wciska pedał sprzęgła i wrzuca bieg, po czym daje sygnał do pchania. Następnie, gdy auto osiągnie prędkość co najmniej 5 km/h, puszcza niezbyt gwałtownie pedał sprzęgła. Gdy silnik zacznie pracować, wrzuca „luz” i delikatnie dodając gazu rozpędza go do prędkości obrotowej przewyższającej wolne obroty i przez dłuższą chwilę pozwala mu pracować. Dzięki temu akumulator nieco się podładuje, a silnik i zawarty w nim olej rozgrzeją się choć trochę, zmniejszając w ten sposób wewnętrzne opory. Przed rozpoczęciem pchania trzeba ustalić przyczynę, dla której silnik nie chce zapalić. Jeżeli akumulator rozładował się samoczynnie, np. przez pozostawienie na postoju samochodu z włączonymi światłami, uruchomienie silnika na pych będzie skuteczne. Jeżeli silnik nie startuje w wyniku nieumiejętnego uruchamiania (w przypadku aut zabytkowych np. zalania), jego rozruch „na pych” umożliwi jedynie całkowite wyłączenie „ssania” i wciśnięcie pedału gazu do oporu. Przy innych przyczynach np. z powodu awarii układu zapłonowego, braku dopływu paliwa, awarii urządzeń wtryskowych, pchanie będzie bezowocne do czasu usunięcia usterek. Zimą trzeba po uruchomieniu silnika dłużej przytrzymać wciśnięte sprzęgło, nawet po wrzuceniu „luzu” – gęsty olej w skrzyni biegów może zatrzymać zimny silnik i proces rozruchu trzeba będzie zacząć od początku. Zobacz również: Jak uruchomić silnik, który nie chce zaskoczyć? Z drugiego sposobu uruchamiania auta na pych będziemy musieli skorzystać jeżeli pchających jest niewielu, np. tylko kierowca i pasażer. W takim przypadku kierowca powinien włączyć stacyjkę, po czym wysiąść z samochodu i, mając cały czas drzwi otwarte (uwaga na przeszkody!), pcha, zapierając się lewą ręką o przedni słupek drzwi, prawą ręką trzyma za kierownicę, aby mieć pełną kontrolę nad pojazdem. Gdy samochód nabierze dostatecznej prędkości, kierowca szybko wskakuje na swoje miejsce, włącza bieg, i puszcza sprzęgło. Nigdy nie uruchamiamy na pych samochodu z automatyczną skrzynią biegów. Może to spowodować zniszczenie mechanizmu. Zobacz również: Czy mycie silnika to konieczność? Jeśli tak to jak to zrobić? Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Kodeks kierowcy. Zmiany 2022. Mandaty. Punkty karne. Znaki drogowe
Derbi GPR, odpalanie ze startera. #1 Cześć, jestem nowy na forum, narazie jezdze chinczykiem, ale chce dolaczyc do grona posiadaczy Derbich. Wiec znalazlem w okolicy Takiego fajnego Derbiego GPR z 2000 roku, wszystko fajnie chodzi tylko jest jeden problem. Nie chce odpalic ze startera. Z popychu pali jak złoto, na bardzo krotkim dystansie, odrazu lapie. Dodam, ze olej jest i w dozowniku i dodany do paliwa, bo jest w nim zalozony nowy cylinder Airsal, jeszcze na dotarciu. Sprzedawca twierdzi, ze ladnie palil ze startera, potem przyszla zima, moto dlugo stalo i teraz juz nie chce odpalic ze startera, kreci, ale nie chce zalapac. Ogolnie nim juz jezdzilem i fajnie chodzi tylko nie wiem jak z tym odplaniem. Dlatego pytam, czy to moze byc cos powaznego i czy warto go kupic, zeby potem sie nie okazalo, ze musze do niego dolozyc duzo kasy. Z góry dziekuje i prosze o szybka pomoc Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #2 autor: aleksandergilerarcrAle silnik kręci na rozruszniku czy sam rozrusznik słychać? Jeśli sprzedający nie ma nic do ukrycia to poproś go by odkręcił dekiel ten po lewej stronie silnika i zobacz może rozrusznik ma wyjechane zęby i nie kręci silnikiem. Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #3 autor: szakulJak długo stał to może akumulator padł i nie ma siły zakrecic odpowiednio rozrusznikiem. Wez od kogoś dobry akumulator pojeźdz do tego gościa i spróbuj na tym Twoim, jeśli odpali na Twoim to wina akumulatora, a jeśli nie to rozrusznika. Jeśli to będzie rozrusznik to niech Ci zejdzie 200zl z ceny. POMOGŁEM? DAJ "+" Ciebie to nic nie kosztuje, a mnie motywuje do dalszej pracy i pomocy. Zapraszam do mojej sendy pisze:Jestem Derbi, i ciągle się psuje-elektryka Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #4 autor: perfect97Rozrusznik kreci sinkikiem, bo jak byl cieply to raz na kilkanascie prob odpalil ze startera. Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #5 autor: mentos1617Jeżeli kręci silnikiem i na ciepłym za którymś razem odpalił to tylko wina akumulatora. Wszystko wyjaśnia to że długo stał i to w zime. Weź kable rozruchowe i nawet od auta spróbuj. Jeżeli rozrusznik nie zgrzyta kręci jak należy tylko za wolno to koszt akumulatora. Kup najlepiej żelowy, bez obsługowy.. zwykły też zda egzamin w końcu to gpr a nie motodo latania po dziurach. Raz motór był chory i leżał w łóżeczku Przyszedł pan doktór - co jest motóreczku? A boli mnie wspornik i swędzi mnie rura I gaźnik mam chory i klepią zawory:D DERBI SENDA R,MZ TS 250,SIMSON KR1,ROMET PEGAZ 750,kinroad łoś...dawno i nie prawda:) Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #6 autor: Grzech95Mam to samo i jest to wina tak jak kolega wyżej pisze akumulatora Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #7 autor: Mazzolaaku ma słabe bo aku 4ah szybko pada Pomogłem daj "+" Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #8 autor: perfect97ale gosciu pisal, ze akumulator byl zmieniany jesienia i ma pol roku, takze nie wiem czy mogl pasc. A rozrusznik tez moze byc slaby, akumulator oczywiscie tanszy. Tak sie zapytam na wszelki wypadek gdzie moge dostac taki rozrusznik do derbiego i za ile? Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #9 autor: szakul POMOGŁEM? DAJ "+" Ciebie to nic nie kosztuje, a mnie motywuje do dalszej pracy i pomocy. Zapraszam do mojej sendy pisze:Jestem Derbi, i ciągle się psuje-elektryka Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #10 autor: mentos1617Kolego nic na szybko, wywalisz kase w błoto. Rozrusznik obstawiam na ostarnim miejscu. Czy podpięcie innego akumulatora, albo sprawdzenie go miernikiem czy naładowanie naładowanie to coś trudnego? Stał całą zime pisałeś to raczej nie ma co sie dziwić. Lepiej od razu kase na rozrusznik wywalić a poźniej założyć nowy temat że nadal nie chodzi. W rozruszniku nie ma co sie psuć, najprędzej elektromagnes, ale to inna bajka. Raz motór był chory i leżał w łóżeczku Przyszedł pan doktór - co jest motóreczku? A boli mnie wspornik i swędzi mnie rura I gaźnik mam chory i klepią zawory:D DERBI SENDA R,MZ TS 250,SIMSON KR1,ROMET PEGAZ 750,kinroad łoś...dawno i nie prawda:) Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #11 autor: Mazzolaaku masz 4ah a takie aku po paru tyg nie jeżdżenia pada jak w jesień było mało jeżdżone a tym bardziej stało to padniete zobacz pod innym dobrym aku 12v zbliżonej poejmności Pomogłem daj "+" Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #12 autor: perfect97Kolega wyzej pisal, ze rozrusznik moze miec wyjechane zeby. Moze sa troche zdarte i niekiedy zaskoczy. Czesto sie to zdarza i duzy jest koszt naprawy tego? Jakie sa objawy? mentos o jaki elektromagnes Ci chodzi? Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #13 autor: mentos1617Przeważnie automat który startuje rozrusznik działa na zasadzie elektromagnesu, nie wiem jak jest w sendzie, być może przekaźnik. Czyściłem takie startery dużo razy, przeważnie produkcji skośnookich bo są niezakryte a woda lubi metal i rudą Raz motór był chory i leżał w łóżeczku Przyszedł pan doktór - co jest motóreczku? A boli mnie wspornik i swędzi mnie rura I gaźnik mam chory i klepią zawory:D DERBI SENDA R,MZ TS 250,SIMSON KR1,ROMET PEGAZ 750,kinroad łoś...dawno i nie prawda:) Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #14 autor: Mazzolanajpierw sprawdź akumulator za aku dasz 40 zł a to najprawdopoobniejsza przyczyna skoro na ciełym plai przeciez ząbki nie odrastają na ciepłem tez by musiał źle łapac a tak dasz 150 i problem dalej nie zniknie a aku nie musisz kupować tylko z auta albo moto najlepiej podobnej pojemności spraawdzić czy pali Pomogłem daj "+" Re: Derbi GPR, odpalanie ze startera. #15 autor: Memorymentos1617 - w motorowerach przeważnie są bendiksy sprężynowe, nie ma żadnego elektromagnesu (mogę zarzucić zdjęciami jak ktoś chce)
Ogłoszenie POMOC dla kolegi Mawerix! Proszę choć zapoznajcie się z tematem aby wesprzeć kolegę jak tylko możemy!!! POMOC W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności. REGULAMIN POLITYKA PRYWATNOŚCI ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE. W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany: RODO Strona Główna » Techniczne » Inne » [Matiz] Na słońcu nie odpala :( Autor Wiadomość kamil_9107[Usunięty] Wysłany: 2010-05-22, 16:19 [Matiz] Na słońcu nie odpala :( Witam Mam pewien problem z moim Matizem, mianowicie gdy postoi dłużej w ciepły dzień na słońcu to nie chce odpalic, jedynie z popychu odpala. Zapłon się włącza ale dalej jakby rozrusznik nic nie kręcił, natomiast gdy jest wieczór to auto odpala bez problemu. Czy wiecie może jak naprawic tą usterkę ? Linker #1Reklama Auto: brak Wiek: 28 Posty: 420 Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych. Rami Auto: Matiz Joy 00 Imie: Cezary Pomógł: 51 razyWiek: 48 Dołączył: 15 Paź 2008Posty: 3494Skąd: Lublin Wysłany: 2010-05-22, 16:37 Nie napisałeś, czy pali na ciepłym silniku Nie odpalaj z popychu - szkoda motora. Niebieski jest szybszy bardziej od czerwonego. kamil_9107[Usunięty] Wysłany: 2010-05-22, 16:48 na ciepłym silniku pali Gwiazdoor[Usunięty] Wysłany: 2010-05-23, 10:32 Ramir napisał/a: Nie odpalaj z popychu - szkoda motora. ??? To lepiej, żeby stał i rdzewiał? Skoro rozrusznik strajkuje to albo automat rozrusznika albo kostka stacyjki. steyr steyr Auto: Matiz Life 03r PB/Punto 2 FL 04r. 16v Imie: Pawel Pomógł: 193 razyWiek: 34 Dołączył: 09 Kwi 2008Posty: 3813Skąd: Kalwaria Z. Wysłany: 2010-05-23, 12:13 tak jak kolega wyzej pisze,trzeba sprawdzic czy prad wogule dochodzi do rozrusznika,ale sprawdzaj tylko wtedy jak niepali,moze co byc z kablami przy rozruszniku,a rozrusznik wogule sie niezalacza?czy moze pyka i koniec? W sprawie pytań/pomocy techniczej prosze pisac na priv, Linker #2Reklama Auto: brak Wiek: 30 Posty: 140 Rami Auto: Matiz Joy 00 Imie: Cezary Pomógł: 51 razyWiek: 48 Dołączył: 15 Paź 2008Posty: 3494Skąd: Lublin Wysłany: 2010-05-23, 19:47 Gwiazdoor napisał/a: ??? To lepiej, żeby stał i rdzewiał? Twoim zdaniem taniej wyjdzie remont głowicy Może jakieś błędy są na kampie Niebieski jest szybszy bardziej od czerwonego. Gwiazdoor[Usunięty] Wysłany: 2010-05-24, 15:59 Ramir napisał/a: Gwiazdoor napisał/a: ??? To lepiej, żeby stał i rdzewiał? Twoim zdaniem taniej wyjdzie remont głowicy OT! Uruchamianie na pych jest tak samo szkodliwe dla głowicy jak i dla przegubów. Gdyby go uruchamiał na holu, to może by się można bać. steyr steyr Auto: Matiz Life 03r PB/Punto 2 FL 04r. 16v Imie: Pawel Pomógł: 193 razyWiek: 34 Dołączył: 09 Kwi 2008Posty: 3813Skąd: Kalwaria Z. Wysłany: 2010-05-24, 17:10 Gwiazdoor napisał/a: Ramir napisał/a: Gwiazdoor napisał/a: ??? To lepiej, żeby stał i rdzewiał? Twoim zdaniem taniej wyjdzie remont głowicy OT! Uruchamianie na pych jest tak samo szkodliwe dla głowicy jak i dla przegubów. Gdyby go uruchamiał na holu, to może by się można bać. a taki OT z mojej strony w czym odpalanie na pych jest mniej szkodliwe od odpalania na holu? W sprawie pytań/pomocy techniczej prosze pisac na priv, Gwiazdoor[Usunięty] Wysłany: 2010-05-25, 08:31 steyr napisał/a: a taki OT z mojej strony w czym odpalanie na pych jest mniej szkodliwe od odpalania na holu? W tym, że odpalając na holu masz dużo większą prędkość, i możesz (jesli zrobisz to na drugim biegu i szubko puścisz sprzęgło) doprowadzić do przeskoku paska na kole rozrządu (i tutaj remont może być konieczny). A na pych nie masz takich prędkości. Tyle, że wystarczy wbić "piątkę", delikatnie puścić sprzęgło aby rozruszać silnik i można zapalać bez stresu. steyr steyr Auto: Matiz Life 03r PB/Punto 2 FL 04r. 16v Imie: Pawel Pomógł: 193 razyWiek: 34 Dołączył: 09 Kwi 2008Posty: 3813Skąd: Kalwaria Z. Wysłany: 2010-05-26, 16:18 no tak,ale wszystko sie obraca wokół problemu puszczania pedału sprzęgła W sprawie pytań/pomocy techniczej prosze pisac na priv, black-dimon[Usunięty] Wysłany: 2010-05-26, 19:56 na początek sprawdź czy masa rozrusznika jest dobrze zamocowana. Niby pierdoła ale wielu dotknęła Podobne tematy [Matiz] Kręci ale nie odpala/ odpala tylko przez kable [Espero] nagrzany gaśnie nie odpala ostygnie odpala? [Matiz] Nie odpala -w zimne dni - rozruchem odpala bez probl [Lanos] odpala-gaśnie-odpala [lanek] odpala nie odpala ... [Lanos] Nie odpala [Lanos] Nie odpala Strona Główna » Techniczne » Inne » [Matiz] Na słońcu nie odpala :( Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Polityka Prywatności | O Forum | Kontakt
Cytuj Raziel, żeby nie było, do Ciebie bylo tylko pierwsze zdanie, nie nabijalem sie z Ciebie. Jednak dla mnie dalej nie widac problemu w odpaleniu z jedynki, (jeszcze np tym bardziej jak to jest Twój motor i go dobrze znasz, wiesz jak chodzi sprzeglo) wrzucasz jedynke, wciskasz sprzeglo, rozpedzasz sie, i podczas gdy wskakujesz na kanape puszczasz sprzeglo, i jak wszystko jest ok to odpala jak marzenie Jak tak bez problemu odpalalem ETZ250 to nie widze problemu z WSKą (fakt że ze sportową 600setką bym wolał tego nie próbować, chociaż kto wie heh ) Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez spazz » 1/9/2006, 17:31 no ja ciagle tego jakos nie widze w polaczeniu z moim b6. wazy sobie to troszke spazz VIP Posty: 2691Dołączył(a): 30/6/2006, 15:38Lokalizacja: oberschlesien Prywatna wiadomość Cytuj przez chatow » 28/10/2006, 10:10 ja tam mojego rometa ogara 205 z jedynki pale ale on nie ma mocy i ma tylko 2 biegi bo jakiegos sciagacza o duzej mocy czy crosa to wiadomo ze z 3 zreszta tzeba poprubowac bo kazdy motocykl ma inne przelozenia chatow Świeżak Posty: 11Dołączył(a): 20/10/2006, 14:36Lokalizacja: Lublin Prywatna wiadomość Cytuj przez Tomek_mm7 » 29/10/2006, 22:11 Ja też zawsze słyszałem że z popychu to z 2 moto idzie i sam tak robie czasem w trudnych sytuacjach i jest ok. A z innych biegów nie próbowałem i w sumie nie mam zamiaru Wydaje mi sie że dlatego z 2 sie pcha moto, ponieważ biegnąc rozwijamy prędkość najbardziej zbliżoną temu biegowi, hehe To moje zdanie Tomek_mm7 Świeżak Posty: 107Dołączył(a): 20/5/2006, 15:05Lokalizacja: okolice Częstochowy Prywatna wiadomość Cytuj przez Wichren » 29/10/2006, 22:48 Ja wypróbowałem "dwójkę" i zadziałało. Na "jedynce" silnik dostałby największych obrotów, gdyby tylko się udało go obrócić: stawia największy opór, więc tylne koło może się - mimo dociążenia własną d... - tylko poślizgnąć. Z kolei "trójka" daje mniejsze obroty silnika, więc "dwójka" najlepsza. Wichren Świeżak Posty: 20Dołączył(a): 12/10/2006, 14:41 Prywatna wiadomość Cytuj przez tMbRaga » 2/11/2006, 22:03 Łatwo zapanować nad mz etz 250 ?? Moze i tak, ja nie zapanowalem nad motorynka kumpla, bieglem z nia i na 1 zeby odpalic, a ze niewiedzialem ze kumpel nie ma przepustnicy w silniku to mie pociaglo. (malo co gleby nie mialem) Moje moto (Yamaha Rd 80) pale od kopa zawsze i wszedzie za pierwszym, ale raz ja pchalem i powiem wam ze jak siedzialem na niej to na 1 sie nieda (towarzysz mnie pchał), na 2 odpalilem, ale i tak malo co kola nie zblokowalo. Co do odpalania na pych to zalezy od (pojemnosci moto, kompresji, przelozenia, wagi kierowcy, sily tez, umiejetnosci, sposobu odpalania) Moja jawke jak zimna nie odpale z kopki, wiec zazwyczaj rozpedzam sie (wbita 1 i sprzeglo), jednoczescnie dociskam ja stajac na podnozek i puszczam sprzeglo, jak juz silnik bedzie sie krecil to mozna pchac moto, bez obawy ze bloknie sie kolko. Moj drugi sposob to odpalanie na 2 i jak silnik sie kreci czybka redukcja na 1, jak sie zrobi szybko i sprawnie to nie ma problemu, jak bedziesz robil to dlugo to silnik wytraci obroty i zarwie Ci kolo. Co do odpalania wiekszych moto to przypuszczam ze najlepiej wybrac se gorke siasc na niego i z 2 lub 3 odpalac. To tez zalezy czy to scig, czop, cross. ale juz mniejsza z tym, Mam nadzieje ze temat chociaz troche rozpatrzony tMbRaga Świeżak Posty: 13Dołączył(a): 25/10/2006, 21:09 Prywatna wiadomość Cytuj przez mar111cin » 2/11/2006, 22:28 motorynke ciężko z popychu odpalić, ale za to cały wykład o redukcji biegu na zakręcie.... chyba w motorynce.... Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez Miś » 3/11/2006, 09:15 A jak wogule odpalac z popychu ?? Niech to ktos opisze w krokach bo nigdy nie musialem tak odpalac i nie wiem jak to zrobic. Miś Świeżak Posty: 7Dołączył(a): 2/11/2006, 16:41Lokalizacja: Rzeszów Prywatna wiadomośćStrona WWW Cytuj przez Grubas » 3/11/2006, 10:05 No to napiszę jak to było na MZ 250. Ale na większych może się nie udać. 1) Stajesz obok motocykla. 2) Włączasz kranik, zapłon, 3) Wrzucasz dwójkę (jedynka za mocno kopie, a trójka daje za małe obroty na silniku). 4) Wciskasz sprzęgło i trzymasz….. 5) Rozpędzasz się wraz z maszyną do takiej prędkości, z jaką potrafisz biec. 6) Wskakujesz na siedzenie. W momencie kiedy Twoja d….. dociska tylne koło do ziemi, puszczasz sprzęgło. Jak się pomylisz to zostawisz najwyżej kilka cm śladu na asfalcie i będziesz się musiał jeszcze raz rozpędzać. 7) Zeskakujesz z kanapy i rozpędzasz się jeszcze raz (poprzednia operacja zabrała dużo z prędkości. 8) Jak się rozpędzisz i usłyszysz że moto już pali to wskakujesz spowrotem na kanapę i już jedziesz. Od punktu 6 robi się niebezpiecznie. Musisz słuchać silnika. Po barwie dźwięku wydostającego się z niego będziesz wiedział czy już zapali czy nie. Pamiętaj, że jak zapali, to motor może cię pociągnąć. Jak już złapiesz wprawę (czego nie życzę) to będzie proste, ale ten pierwszy raz…… Mi po zeskoczeniu od razu odpalił i zaczął się wyrywać. A to powodowało, że manetka gazu wyślizgiwała się z ręki – odkręcając się jeszcze bardziej. Po prostu musisz być na to gotowy i mieć zapas sił by wskoczyć szybko na kanapę. Nie dodawaj gazu przy zapychaniu, jeśli tego nie przećwiczyłeś. Grubas VIP Posty: 908Dołączył(a): 6/10/2006, 14:13Lokalizacja: Poznań Prywatna wiadomośćStrona WWW Cytuj przez Magik » 3/11/2006, 15:15 Heheheheh, ja w taki sposób malucha odpalam Pozdro Magik. Magik VIP Posty: 678Dołączył(a): 30/9/2006, 12:38Lokalizacja: Chocianów Prywatna wiadomość Cytuj przez LuKi » 3/11/2006, 18:01 A juz tam zwodzuny:) poprostu zaczynasz pchać motorek najlepiej z górki to bedzie lzej po co wrzucać 2 trzymać sprzęgło rozpędzaj na luzie i jak osiągniesz dobrą prędkość wskoczysz na motor wrzucasz 2 a następnie szybko 1 i jedziesz albo dalej pchasz zalezy czy odpali no chyba ze masz takie zajebioza sprzęgło za nie czuć oporów silnika pozdro Co z tego że jedziesz szybciej skoro złą drogę wybrałęś LuKi Świeżak Posty: 23Dołączył(a): 4/7/2006, 17:17 Prywatna wiadomość Cytuj przez mar111cin » 3/11/2006, 18:49 mam 191cm i waże 75kg tak że chuderlak ze mnie, ale nie widziałem sprzętu pamiętającego czasy muru berlińskiego (bo większość tutaj o takim mówi ; ) chociaż japońce czasami wcale nie są dużo cięższe, chociaż i tak głupotą jest porównywać odpalanie na pycha dwusuwu z czterotaktem) który to sprzęt wymagał by pudziana do upchania. Pozatym jak coś porządnie nawali (a najczęściej to jest świeca, cewka, przestawiony zapłon) to pchając na dwójce osiągniecie takie obroty silnika, że się prędzej zesracie niż to odpalicie. Coniektózy mają dosłownie zerowe pojęcie z mechaniki i liczy się dla nich że kółka się kręcą. Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez Grubas » 3/11/2006, 19:34 Nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie. Gość (Miś) chce wiedzieć jak pchać, to czemu nie napisać? Po to by porysował maszynę jak będzie próbował. Nigdy nie straciłeś prądu w akumulatorze? Czterotakt – można spróbować na trójce. Lepsze to niż zapi…lanie z akumulatorem po mieście do chaty. A że pchanie było modniejsze w innych czasach? Teraz też nie wszystkich stać na skośnookie. Próbowałeś pchać motorynkę i porównujesz to maszyny ważącej 150 kg ? Bez sensu. Tak jak Magik napisał – malucha tak się pcha. 650 ccm i czterosuw. Sam to kiedyś robiłem. Masa tu pomaga! BMW F650 ST Grubas VIP Posty: 908Dołączył(a): 6/10/2006, 14:13Lokalizacja: Poznań Prywatna wiadomośćStrona WWW Cytuj przez mar111cin » 3/11/2006, 20:05 heh Grubas do Ciebie nic nie mam, Ty się w sumie wysiliłeś z tą odpowiedzią. A co do malucha to jest tak że tutaj tak łatwo nie dociśniesz kół do ziemi (chyba że zapakujesz pare osób do tyłu ) A tutaj już coraz wyższe biegi podają, a przecież to jasne że chodzi o osiągnięcie jak najwyższych obrotów silnika (inaczej to by odpalił zwyczajnie ze startera) Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez Grubas » 3/11/2006, 20:15 Dzięki za wyrozumiałość. Ale pozwolę sobie posprzeczać się z Tobą, bo gadamy o technice a nie wyzywamy się i to jest fajne. W maluchu masz wystarczający docisk (całość waży 600 kg), dlatego kilku osób z tyłu nie musisz wozić. Co do obrotów też pozwolę sobie mieć inne zdanie. Tzn. jeśli masz słabą kompresję itp. to masz rację, obrotów potrzeba. Natomiast w przypadku np. słabego akumulatora nie koniecznie. Silnik zazwyczaj odpali nawet poniżej normalnych wolnych obrotów, jakie są ustawione, pod warunkiem, że dostanie paliwo i iskrę. A przy słabym akumulatorze jak włączysz rozrusznik, to napięcie może „siąść” tak, że iskry nie dostaniesz, a do tego w motongach z wtryskiem komputer może nie zadziałać i nie wysterować wtrysku. No i dochodzimy do problemu – dlaczego pchamy. No ale to już inna bajka. BMW F650 ST Grubas VIP Posty: 908Dołączył(a): 6/10/2006, 14:13Lokalizacja: Poznań Prywatna wiadomośćStrona WWW Cytuj przez mar111cin » 3/11/2006, 22:23 wiesz heh w sumie tutaj najbardziej mowa o dwusuwach, a w nich najczęściej jest tak że siadają świece (jeden gar to okrucieństwo; ) ) cewki lub też przestawi się zapłon czy też jak mówiłeś spadnie kompresja a o to łatwo. A wtedy to zazwyczaj tylko wysokie obroty ratują żeby to odpalić. Hmmm co do akumlatora i ładowania, to takie prawidłowe ładowanie jest jednak troche powyżej obrotów jałowych, widać to bardzo na włączonych światłach (chociaż z drugiej strony światła stanowią dodatkowy pobór prądu). A co do wtrysku heh tutaj lepiej wogle nie podchodzić z odpalaniem na pycha bo to się raczej mija z celem Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez chatow » 4/11/2006, 08:44 tak apropo to jak silnik zacznie juz krecic to nie musowo odrzu wskakiwac i juz jechac bo mozna w miare szybko jak silnik juz kreci wcisnac sprzeglo silnik wtedy bedzie juz chodzil a motocykl nie bedzie ciagnal i wtedy wejsc i pojechac chatow Świeżak Posty: 11Dołączył(a): 20/10/2006, 14:36Lokalizacja: Lublin Prywatna wiadomość Cytuj przez piotrek110187 » 6/11/2006, 14:16 jako student politechniki pojade Ci tu przyjacielu czysta teorie o przelozeniach;-) zarowalem;-P Moze tak - wszystko zalezy od motocykla, z reguly jest to drugi bieg.. ale musisz wyczyc.. jesli na dwojce jest za ciezko albo kolo potocznie mowiec nie "lapie" przyczepnoscie to probuj na trojce.. Napewno nie bedzie to jedynka.. Przy pojemnosciach wiekszych niz 600 proponuje odpalanie "z kabli" podlaczajac sie np do akumulatora jakiegos auta. trzymaj sie. obys nie musial z popychu:) piotrek110187 Świeżak Posty: 41Dołączył(a): 6/11/2006, 13:35 Prywatna wiadomość Cytuj przez pawlo89 » 21/11/2006, 23:01 mar111cin wcale nie musi pojsc swieca itp ja swoja nsrke dwa miesiace codziennie pchalem oczywiscie z dwojki z jedynki to jak towarzysza mialem powod odpalania na pych spalony wirnik rozrusznika dwa miesiace szukalem az wreszcie tydzien temu znalazlem tyle ze juz sie sezon skonczyl;-) pawlo89 Świeżak Posty: 40Dołączył(a): 19/11/2006, 11:08Lokalizacja: gliwice Prywatna wiadomość Powrót do Technika jazdy Skocz do: Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
jak odpalic automat z popychu